Show_thumb_plakat-web__1_

DZIECKO APOKALIPSY

reż. Mario Cornejo | Filipiny, 2015 | 95 min.

SEANS Z NAPISAMI W JĘZYKU POLSKIM ORAZ ANGIELSKIM | SCREENING WITH POLISH AND ENGLISH SUBTITLES


Krystaliczne fale, jasne plaże, skóra wystawiona na promienie słońca, senna atmosfera końca sezonu. To Baler, miejsce, w którym trzy dekady temu Francis Ford Coppola spędził kilka miesięcy podczas zdjęć do „Czasu apokalipsy”. Dziś jest oazą surferów. Jednym z nich jest Ford, o imieniu nie bez powodu kojarzącym się z postacią reżysera. Zbliżający się do czterdziestki hipster spędza beztrosko czas ze swoją energiczną, bezpośrednią dziewczyną; odwiedza ich jego dawny przyjaciel, przywożąc ze sobą narzeczoną o urodzie modelki i zmuszając bohaterów do konfrontacji z niełatwą przeszłością.

Scenariusz autorstwa producencko-reżyserskiej pary, Mario Cornejo i Monster Jimenez, z lekkością i subtelnym humorem portretuje grupę czwórki znajomych, stawiając zarazem przed nimi szereg egzystencjalnych pytań. Obezwładniający urok scenerii, bezpretensjonalny erotyzm wspólnych wypadów na plażę, urokliwe wieczory to nie wszystko: aura niekończących się wakacji nie chroni przed koniecznością brania odpowiedzialności za własne życie, a bohaterowie będą musieli skonfrontować się ze swoją przeszłością. Przesycone rozproszonym światłem kadry, niezwykle naturalna, niewymuszona gra aktorów i niespieszny montaż pozwalają jednak uniknąć dosłowności. Melancholijne piękno zdjęć uzupełnia nastrojowa muzyka Armi Millare z indie-rockowej grupy Up Dharma Down. Całość składa się na doskonale wyważone emocjonalnie, dojrzałe dzieło, mocno oddziałujące na zmysły.

Główna nagroda 10. Festiwalu Filmowego Pięć Smaków – uzasadnienie: Za pełen ciepła portret tożsamości filipińskiej na tle globalnych, lokalnych i jednostkowych historii, za ukazanie z lekkością, humorem i w przepięknej formie wizualnej złożoności kolonialnych problemów w skali mikro, i za uniwersalizm przesłania i estetyki.


Zadziorny niezależny dramat, a równocześnie skąpana w słonecznych promieniach słońca zmysłowa przyjemność.
/Joe Bendel J.B. Spins/

Cudowna, życiowa historia, rozkwitająca w przestrzeni między prawdą a fikcją.
/James Plath, Pop Matters/

Jedna z tych rzadkich pereł, w których narracja pełni drugorzędną rolę wobec doskonałej harmonii idealnego pejzażu i świetnego aktorstwa. Urzekające pejzaże Baler, tajemnicze echa przeszłości i emocjonalne objawienia, niesłychanie realistyczne portrety bohaterów.
/Andrew Daley, Eastern Kicks/

Nie chcę pisać wam, jak dobre są tu dialogi, jak uderzająco piękne są kadry i jak mocno identyfikujemy się z bohaterami. To, z czym zostawił mnie ten film, to pragnienia: pragnienie wycofania się i zagłębienia w nieznanie, pragnienie pogłębienia rozmów z bliskimi mi ludźmi, pragnienie zanurzenia się mocno w historie, które otaczają mnie w codziennym życiu.
/Lex Celera, Scout Magazine/

(…) przy całej ostrości, wręcz brutalności, i socjologicznym zacięciu, „Dziecko apokalipsy” pozostaje filmem głęboko humanistycznym. Obmywające wybrzeże białe fale ciepłego morza dają nadzieję na zatarcie ran z przeszłości.
/Michał Smoleń, respublica.pl/

W filmie Cornejo morze staje się swego rodzaju lustrem, zanurzamy się w nie i wynurzamy, od czasu do czasu podskakując na falach, obserwując równocześnie powierzchnię i to, co znajduje się głęboko pod nią.
/Noel Vera, Critic After Dark/

W repertuarze

Zwiastun

Buy_ticket
Przycisk_muza