Show_thumb__popek_za_z_ycia__-_plakat

Popek za życia

reż. Mateusz Winkiel | Polska | 70 min.

„Popek za życia” nie jest typowym dokumentem, który ma przedstawić znaną postać. Nie ma w nim długich wywiadów i podążania kamery za bohaterem w oczekiwaniu na moment otwarcia, zdjęcia maski. Popek „podaje nam się na tacy”, jako mistrz autokreacji albo wchodzi właśnie na nowy poziom projektowania swojego wizerunku, albo po prostu dopuszcza twórców filmu do swojej osobistej przestrzeni. Obraz dokumentuje ostatnie miesiące pobytu muzyka w Anglii i jego powrót do Polski w kwietniu 2016 roku, gry wycofano europejski nakaz aresztowania rapera.

Film daje okazję na „spotkanie człowieka w Popku”, ojca, syna, a zarazem bezpruderyjnego mężczyzny, który ma słabość do używek i mówi o sobie: jestem inteligentnym debilem.
Przerazi, zgorszy, zirytuje, a zarazem rozczuli i rozbawi. Sprawi, że nadal będziemy zadawać sobie pytanie: Kim jest ten człowiek? A jednocześnie będziemy mieć wrażenie, że dotknęliśmy jakiejś prawdy o Popku. Jakiejś. Co ważne, o wszystkich wydarzeniach opowiada on osobiście, własnymi słowami, językiem którego używa na co dzień.

Film częściowo jest zrealizowany w teledyskowym stylu, dostarcza licznych informacji o Popku i szokujących obrazów jego imprezowego życia. Z drugiej strony, spora część materiału to filmowanie bohatera w codziennych sprawach, relacje z występów, pracy w garażowym studio nagraniowym w Anglii, podróży, spotkań z przyjaciółmi i współpracownikami. Słuchamy i obserwujemy „króla życia”, który wie, kim jest – jest nieprzewidywalny.


Uwaga: dystrybutor zaznacza, że film przeznaczony jest dla widzów od 15 lat.

W repertuarze

Zwiastun

Buy_ticket
Przycisk_muza